http://www.tygodnik7dni.pl/bobry-zaatakowaly-kierowce-motoroweru-2014,03,28.html
Jak wszem i wobec wiadomo nad Pasłęką żyją bobry ,są prawdziwe żeremia.Czasami te bory zapędzają się nawet do naszego strumyczka i próbują zrobić sobie na nim domek ale coś im tak nie wychodzi i zawsze z żalem stwierdzałam że trudno bobra zobaczę pewnie tylko na zdjęciach a w życiu nie dam rady.Taka myśl żalu pełna kwitła we mnie aż do momentu kiedy pojechałam do moich znajomych który gospodarstwo graniczy z rzeką Pasłęką.
Wielkie poruszenie zastałam wchodząc w znajomy dom.
grzecznie zapytałam
- Marysiu co się stało Witkowi bo tak jakoś dziwnie wzrok ma rozbiegany.?
Marysia na to moje pytanie zaczęła się śmiać i usłyszałam odpowiedź
- Niech Witek sam Ci opowie
Witek to starszy,drobniutki, szczuplutki Pan z dużą brodą taką że jak człowiek rozmawia to wydaje mu się że rozmawia z brodą.
- Bobry ,bobry niech je szlag trafi
na co ja zaperzyłam się
-no coś Ty??Jak to szlag ??Przecież one takie fajne .
- Taaa fajne robią tamy zalewa mi łąki ,szkodniki jedne .
-Witku a może te tamy trzeba rozwalić?? to wyniosą się dalej - odpowiedziałam już mniej pewna swoich racji
- Toż właśnie poszedłem zobaczyć czy coś mogę zrobić.Szedłem sobie spokojnie dróżką a tu nagle znalazłem się w dziurze tak po pas ,odsłoniła się reszta jamy ,ja patrzę a tam siedzi taki sukinkot i patrzy mi w ślepia .
- no i co się stało ???dalej - pytam
- Jak to co ,ja wrzeszczę ,on piszczy a potem nie pamiętam jak znalazłem się w domu .
No to z Marysią zaczęłyśmy się kulać ze śmiechu .
- Znaczy się nie przypadliście sobie do gustu - stwierdziła Marysia
- Marysia jak by Ci kto wpadł bez zapowiedzi do domu niszcząc dach też jakoś byś szczęśliwa nie była- stwierdziłam
i dalej w śmiech .
Witek wstał pod nosem burknął
-głupie baby się śmieją ale jak ja tak szybko doleciałem do domu to się sam zastanawiam ?
Na to Marysia
-Wrzask niezadowolonego bobra dodał Ci skrzydeł niech się redbull schowa.

http://dinoanimals.pl/zwierzeta/bobr-ziemnowodne-zwierze/




